wtorek, 3 lutego 2015

44. Goodbye...

Wiecie jak wygląda zadowolony radiolog?
JA WIEM!
A szczęśliwy pacjent?
Mogę się tylko domyślać... w szpitalu nie ma luster na suficie :)
Ten sam gabinet szpitalny, w którym usłyszałam jedną z dwóch najgorszych wiadomości mojego życia, dziś nie był już zimny, wrogi... mam nadzieję, że nigdy już taki nie będzie. Że zawsze już będzie niemym świadkiem dobrych obwieszczeń dla mnie.

ZNACZNA REGRESJA. Ta część opisu podoba mi się najbardziej!
Czuję się trochę jakbym w ostatniej chwili wskoczyła do pociągu odjeżdżającego w stronę stacji Życie. Ja zdążyłam, za drzwiami, na stacji została moja prawa pierś. Pierś, która była zaczątkiem pięknej relacji, która ofiarowała mi niezapomniane, wyjątkowe chwile z moją Córcią, wykarmiła małe dzieciątko do całkiem sporej pannicy...
Moja Pani chemioterapeutka kiedyś powiedziała "walczysz o życie, nie o pierś!". Ani chwili nie miałam wątpliwości, że to dobry kierunek. A mimo to jest mi szkoda ;-( szkoda...
goodbye...


14 komentarzy:

  1. SUUUUPPPEEERRR!!!! Bardzo się cieszymy ! Ogromne buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i co robić z tak pięknie rozpoczęty późnym wieczorem ;)
    Próbowałem wygooglać wielkich/sławnych/znanych i lubianych po amputacji wszelakiej... jest ich cała masa i mają się świetnie. Dołączysz do zacnego grona. Będzie pięknie.
    ps. W tym całym googlu zapomnieli o mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Darek może Gugiel czeka, aż zwyciężysz wszystkie możliwe triatlony aby najpierw wciągnąć Cię na listę sławnych i bogatych, a dopiero pozbawionych ważnych organów życiowych ;-)

      Usuń
  3. super! Cieszę się razem z Tobą!! A cycek? No cóż, można bez niego żyć i to żyć fantastycznie, nawet lepiej i pełniej niż się żyło z dwoma cyckami :)

    K.

    OdpowiedzUsuń
  4. skaczę z radoooooooooooooooooooooooooooooooooości!!!!!!!!! :D wygonimy go! Kraków gorąco pozdrawia! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna wiadomość!!! bardzo sie cieszę :-):-):-)
    S.Z.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super wieści :) gad się kurczy ze strachu! Zgniatasz go swoim optymizmem :D jeszcze chwila i zniknie całkowicie :D

    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne informacje!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D Matunia

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo bardzo bardzo sie ciesze...cudo....Ola K

    OdpowiedzUsuń
  9. Cieszę się ! :) oby w drodze do wiadomej stacji nie było już żadnych niespodziewanych przystanków... :) Uściski serdeczne :* o.

    OdpowiedzUsuń
  10. Supeeeeer :))) bardzo sie cieszymy i trzymamy kciuki zeby niechciany lokator ulotnił sie w calosci i na zawsze!! :))) i jak najszybciej! :) sciskamy! M&M&J

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo się cieszę z dobrych wieści- oby już tylko takie były!! Trzymaj się cieplutko :-) Dżasta

    OdpowiedzUsuń