czwartek, 7 maja 2015

119. Łupie mnie w kręgosłupie!



Może przyczyną było porwanie się na raptem 1,5 kilometrowy spacer...
A może próby wzięcia Córci na ręce z pomocą jednej ręki i jednego biodra...
Czort jeden wie...

Kontynuuję walkę z moją łapą. Paskudna...nie chce współpracować i dać się na nowo oswoić. Do tego bezczelnie odmawia powrotu do należytej ruchomości.
Chyba ucieknę się do szantażu amputacją...
Myślicie, że pomoże??

13 komentarzy:

  1. Ida, pewnie wszystko naraz, a do tego z pewnością lekkie przygarbienie, nieświadome przyjmowanie jakiejś pozycji, która przynosi ulgę w bólu, a obciąża kręgosłup, asymetria po operacji. Fachowcy mówią, że nawet przy małych piersiach nie wolno zaniedbywać noszenia protezy, bo właśnie jej brak może się przyczynić do bólu kręgosłupa. Wiadomo, że u Ciebie to nie ten etap, rana jeszcze świeża. Powolutku wszystko się unormuje. Już to pisałam, ta choroba uczy nas cierpliwości i pokory, ale też akceptacji. Ida, małymi kroczkami, we własnym tempie idziesz do przodu, a my z Tobą. Tulę i wspieram z całych sił!! :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem w ogóle straszny garbik! Od lat nie jestem w stanie tego zmienić...
      cycolka i biustonosz chciałabym kupić już w przyszłym tygodniu. Jestem wygojona więc liczę że to dobry moment. W końcu 13 minie już miesiąc od operacji...

      Usuń
    2. Czytałam, że można nosić pierś 2 tygodnie po operacji, ale wydaje mi się, że to indywidualna sprawa, a lepiej nie ryzykować jakiegoś odparzenia, czy podrażnienia blizny.
      Jak już ją będziesz miała, to ćwicz też razem z nią.
      Moja Mama nie nosiła protezy regularnie, wtedy protezy były bardzo ciężkie, niewygodne, nie było wcale specjalnej bielizny i efekt był taki, że dorobiła się skrzywienia kręgosłupa i wystającej łopatki.
      Pozdrawiam Cię Ida serdecznie :)
      :*

      Usuń
    3. Moja będzie leciutka bo pierś symbolicznych.rozmiarów była ;-)

      Usuń
    4. Teraz nawet te duże są lekkie. Inna technologia :)
      I bieliznę można kupić naprawdę ładną i funkcjonalną. Nawet sobie nie wyobrażasz jaki postęp się dokonał w tej dziedzinie :)
      Mama też miała małe piersi, a jednak ta asymetria dla kręgosłupa była odczuwalna.

      Usuń
  2. Myślę, że jak łapka taka nieposłuszna to się amputacji nie wystraszy ;)))
    Ale! My trzymamy Twoją stronę, a łapka ma słuchać! :DDD
    :**

    OdpowiedzUsuń
  3. całujemy kręgosłupik, bioderko i łapeczkę, CMOK

    OdpowiedzUsuń
  4. może zagroź jej, że za kare będzie musiała spać w nocy na kanapie w salonie?
    sama??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!! To może okazać się skuteczne! :-D

      Usuń
  5. Łup Łup !!
    halo ! kto tam ?
    .....krego skurczek :D

    Ida z reka na sercu Ci powiem,
    z raczka postepuj lagodnie, poglaszcz, przytul, pokolysaj i obiecaj, ze niebawem pojawi sie nowa piers a w dalszej przyszlosci to juz dwa "cacka "ful wypas, he a jakze ;-))) !
    troll

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam, ze ja takie "skurcze" mam czesto i nie wiem czy to kregi czy nerwobole :(( troll
      super wikkendu zycze ...

      Usuń
  6. Musisz się jakoś dogadać z nią,żadne tam straszenie,bo jeszcze bardziej zacznie się buntować:-)Spokojnie i ze zrozumieniem i będzie git.
    Pozdrawiam i :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Żadna tam amputacja, łapka przydatna bywa :P
    Niestety musimy nauczyć się cierpliwości, łapka też potrzebuje czasu, buziole 😉

    OdpowiedzUsuń