niedziela, 30 października 2016

261. Dwa lata

a ja wciąż żyję
i mam się bardzo dobrze

dziękuję Ci Boże za przebudzenie ze snu, które uważałam za życie
teraz żyję NA PRAWDĘ
w każdej sekundzie jaka jest i jaka będzie przede mną

istnieje taka perspektywa, z której RAK zdaje się być darem
dziękuję za pokazanie mi tego miejsca


4 komentarze:

  1. Dwa lata,
    pamiętam swoje

    cieszmy się :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też swoje pamiętam, czekałam na trzy, potem na pięć.
      Cieszmy się! :))

      Usuń
  2. Zastanawiam się czy ja żyję?

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się czy ja żyję?

    OdpowiedzUsuń